tak przeżywam tę szkołę, że aż mi głupio. m. twierdzi że jej nie lubi, a ja nie mogę w to uwierzyć! to jest dla mnie niepojęte - jak można nie lubić tej cudnej szkoły? chodzę tu miesiąc i już wiem, że będę ryczeć jak przyjdzie czas odejścia stąd. już fakt, że nie będzie mnie na kilku lekcjach to duża trauma, bo tam jest tak cudownie, że żal
...minął porządny tydzień od rozpoczęcia roku szkolnego. i porządny tydzień w nowej szkole z nową klasą. wtf? przecież ja chodzę do tej szkoły co najmniej rok!
to chyba wszystko, temat wyczerpany. no bo cóż mogłabym jeszcze napisać?
dodam tylko że chcąc napisać "n" coraz częściej z rozpędu piszę ruskie "H". zajebiście. ale ostrzegano mnie przed
...